Czas szybko leci, bardzo szybko, pózniej 4, 5 lat..
i tak będzie leciał do 18stki!
Wczoraj byliśmy nad wodą, Julka się obawiała na początku wejścia do wody, ale pózniej nie chciała z niej wyjść, czuła się dobrze jak ryba w wodzie ;]] było super, ja się opaliłam trochę, odpoczęliśmy, Julcia też była zadowolona ;] nie chciała jechać do domu :(
oby więcej takich wyjazdów ! :)
Na tym kończę i zostawiam Was ze zdjęciami z wczorajszego dnia :) lecę na spacerek ;]]
Wieczorkiem zaległości u Was nadrobię, poczytam i pokomentuje:)
PozdrawiaMY ;*
