Dzisiaj było tak pięknie na zewnątrz że wyszłyśmy wcześnie na spacer, spotkałyśmy się z moją mamą, pochodziłyśmy po hali, po galerii i zatrzymałyśmy się na kawkę i frytki, Julka na soczek bo frytek nie chciała jeść, bardziej interesowały ją zabawki ^^
Pózniej na plac zabaw jeden i drugi i do domku:)
a teraz zdjęcia z dzisiejszego dnia :
Julka rano oczywiście układa puzzle co ostatnio jest naszą codziennością ;p
W galerii czekamy na windę ;p
Kawusia rozpuszczalna z mleczkiem ;)
Przepysznie uwielbiam takie cieniutkie frytki:)
Na koniec plac zabaw :)
Dzień szybko zleciał, było fajnie, chcę więcej takich wypadów :P:)
Ile zjedliście pączków?
ja zjadłam 3, dwa czekoladowe i jedenz cukrem pudrem ;p
chociaż miałam w planach zjeść 1 ;p no ale cóż w końcu to tlusty czwartek, ale dobrze, że się skończył, na dłuższy czas na razie mam dość pączków ;p
Niedługo założę sobie instagrama to będę tam wstawiać więcej zdjęć i to w kepszej jakości bo moim telefonem nie za fajnie foty wychodzą jak widać,
a aparat mam ale nie używam bo jest zacofany;p
Ok zmykam do czytania kolejnej książki którą wczoraj zaczęłam, oczywiście nadal MARII NUROWSKIEJ :) mam w planach przeczytać jej wszystkie książki to jest 5 narazie:)
Pozdrawiamy ;*