Juleczka kończy już 2,5 roku! Jest odpieluchowana, prawie od smoczkowana;p bo na noc tylko ma smoka ;p do przedszkola idzie w przyszłym roku :) Jest już taka duża i mądra !
Koooooooooooocham Cię córuniu ;*
My nadak chore , ale już lepiej, byłyśmy u lekarza Julcia ma przepisany syrop na kaszel i na katarek :) i myślę że do paru dni jej przejdzie i znów będziemy mogły wychodzić bo ileż można siedzieć w domu, już jej się nudzi, ale i tak jest grzeczna, czasem pomarudzi, jak ma zły dzień, wczoraj np była grzeczna jak aniołek, a parę dni temu nie dała żyć i cały czas marudziła i płakała ( histeria) ale na szczęście jest dobrze, (odpukać)! ;p
Wczoraj Julka już dostała cały worek słodyczy ale była szczęśliwa, aż skakała z radości ;] i się zajadała ciasteczkami typu (pieguski) ;] ale ten czas leci, już jutro będzie 1 grudzień!
Ale ja się cieszę, że szybko leci, byle do nowego roku :)
do przedszkola chodze z workiem
mam fartuszek z muchomorkiem
wszystko zjadam z tależyka
przyszla mama kotka zbiła
przyszeł tatuś kotka schoował
no kto pytam? cicho głucho
nikt się jakoś nie przyznaje
może jechał miś tramwajem?
może upadł biegnąc z górki?
może azor go tarmosił urwał ucho nieprzeprosił?
Juleczce codziennie czytam ten wierszyk, może się go nauczy ;-):P
Z internetu spisałam dzisiaj duuużo wierszyków dla dzieci ;-)
P.S.Zdjęcia będą niebawem Juleczki jak już będziemy wychodzić na spacerki zdrowe :)
Pozdrawiamy ;*