Ostatnio zaniedbuje bloga. :/ to przez brak czasu nic nie mogę zrobić, Julka mi nie daje nic zrobić ma taki okres teraz od kilku dni, tylko mnie woła chodz i w pokoju muszę z nią siedzieć, a było dobrze, sama się bawiła a teraz muszę z nią siedzieć niestety, ale wiem że to przejściowe ;p czekam aż jej minie.. bo płacz jest i foch (bunt dwulatka) kiedy on minie? jak idę z pokoju na długo gdzieś do kuchni czy coś, ale nie da się tak wytrzymać niestety, czasem musi zrozumieć że coś muszę zrobić, herbatę, śniadanie itd.. i płacz jest, no ale tak to bym nic nie zrobiła ogólnie rzecz biorąc to tylko bajki pomagają ale na trochę, poza tym mogłaby je oglądać cały dzień to już uzależnienie, staram się jej tv ograniczać, żałuję że ma w pokoju tv :/ tylko by oglądała Peppę, serdecznie mam dość tej świnki, tylko PEPPA i PEPPA a w sklepach tylko KITTY, hello kitty:p tylko te dwie bajeczki kocha ;p
wolę hello kitty lub inne baje ale ja tu nie mam nic do gadania ;p ;d
Co tam u mnie? bierze mnie przeziębienie, mam katar, gardło czerwone i mnie boli od rana, dobrze, że nie jest gorzej, całe życie mam problemy z gardłem taki mój urok ;p boję się tylko by nie zarazić małej.
Nie mam pomysłów jak spędzać całe dnie w domu jak jest brzydko i zimno na polu, Julka lubi bajki oglądać, rysować i układać klocki.. ale ileż można, chcę coś nowego.. ;p dajcie mi jakieś pomysły jak można urozmaicić małej dzień :) P.S. Julka ma 2,5 roku za parę dni ;p ( to tak dla tych co nie wiedzą ). ok kończę, następnym razem porobię jakieś zdjęcia to dodam :)
Muszę się pochwalić, że już tydzień Julcia śpi bez pampersa w dzień :) ajjjj ale jestem dumna! ;-)
tymczasem pozdrawiam.
na koniec love owl ;*<3

