Pokazywanie postów oznaczonych etykietą przeziębienie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą przeziębienie. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 11 lutego 2016

Czy ktoś jeszcze prowadzi blog?

Wiele osób nie ma czasu.. tak jak ja.. albo im się znudził blog, .. mnie nikt nie odwiedza ale co tam chcę pisać dla siebie.. na pamiątkę.. zawsze lubiałam pisać :) dlatego kiedy tylko sobie przypomnę i mam chwilę to tutaj pisze :]

Co nowego..
Mam stałą prace w końcu nie na zlecenie..
Julka chce mieć kolczyki (czekałam na tą chwilę) powiedziałam że na urodziny jej przebijemy uszy ;d fajnie, że sama tak postanowiła :)
Chorujemy zdrowiejemy.. i tak w kółko Julka oskrzela i ja ;< ale myślę, że będzie lepiej ']

Pogoda za oknem  nie rozpieszcza ale dla mnie i tak wszystko jedno bo siedze na wolnym.. ale szczerze powiem.. nudzi mi sie i nic mi się nie chce.. poszłabym spać.. Julka już drugi tydzień w domu siedzi dziwne że jej sie nie nudzi..

oby sie pogoda poprawiła, ja wydobrzeje i wyjdziemy w końcu na spacer :D ;) bo tak to pozostaje nam siedzenie w domu.. bawimy sie w szkołe, układamy klocki, puzzle, czytamy i kolorujemy tyle nam pozostaje ;P

A co tam u Was kochani ? prowadzicie jeszcze blogi?

Na koniec zdjęcia Julci :)







zawsze taki bałagan na koniec dnia ;p

Pozdrawiamy*

sobota, 4 kwietnia 2015

Choroby przedszkolaka..

Odkąd Julcia poszła do przedszkola, bez przerwy choruje, ja już przez to mam dość czasami wszystkiego .. :/ mam doła i jestem caly czas w tym samym punkcie..
Wiem że większość tak ma, ale ja jakoś chyba za bardzo to wszystko przeżywam i się przejmuje ( każdy mi to mówi )
Julcia się cieszy, że idzie do przedszkola a po tygodniu 7-14 dni siedzi w domu chora :(;( a mnie łapie dół i tak w kółko, aż odechciało mi się dużo rzeczy. We wtorek minie tydzień jak siedzimy w domu i jakoś nie jestes zdrowsza,pomału to leczenie idzie.. znów będę się bała ją dać do przedszkola, a już myślałam że będzie dobrze, chyba odetchnie od chorób przez wakacje. A pózniej? mam nadzieję, że będzie dobrze, że mniej będzie chorować.. wiem, że dziecko się nie wychowa bez chorób tym bardziej jak chodzi do przedszkola. Mam nadzieję, że  będzie dobrze. Chcę wiosnę! prawdziwą bo dziś to deszcz, słońce i tak na przemian, dziwna pogoda, i raz ciepło z dnia na dziseń zimno, i właśnie z tego też są choroby.. bo pogoda szaleje ;P

Dobra tyle chciałam się tylko wyrzalić..


wtorek, 18 listopada 2014

Córcia znów chora :(

Poszła w poniedziałek wczoraj do przedszkola i po przedszkolu gorączka, 2h spała :( była osłabiona nie miała siły :( i w nocy też była gorączka, dziś lekki kaszel i katar jak to zwykle, nie wiem jak ten katar u Julci wyleczyć, nic nie pomaga.. :/
Mam nadzieję, że szybko wyzdrowieje  i się uodporni.
Pomyśleliśmy, że póki mam wolne od pracy to nie będę ją dawać do przedszkola bo szkoda, może ze mną siedzieć w domu, będzie bardziej odporna i dłuzej będzie się cieszyć z przedszkola, bo lubi chodzić, dzisiaj też chciała iść! Oby było tylko lepiej i lepiej.
Kochani co polecacie na katar ? i na suchy kaszel?
tylko coś skutecznego i bez recepty.
Bo u nas lekarz się nie sprawdza, trzeba zmienić i tyle.!

a Tymczasem 3 majcie kciuki za zdrówko.
Ja też mam kaszel i katar, gardło to już nie pamiętam kiedy mnie NIE bolało.. 

/Chcę śnieg!

Zdjęcia przed przeziębieniem.
Sobota. Zakup zamku i zabawy Julci :)







Czytanie bajek :)



Odporność ..



Tu zdjęcia z dzisiejszego dnia Julcia przeziębiona. ;(







 Julcia uwielbia kolorować :)
Dumna mama!


Pozdrawiamy

czwartek, 16 października 2014

Powrót (PRAWIE) do zdrowia

Już myślałam, że nigdy nie wyzdrowiejemy serio :( tyle czasu siedzieć w domu. Byłyśmy w poniedziałek u lekarza, ale nas nie przyjęła do kontroli, dopiero we wtorek i poszłyśmy. Pani doktor powiedziała, że ja nadal chora, zatoki itd, a Julcia zdrowa, może iść do przedszkola w środę, że ma lekki katar, ale powiedziała, że to normalnie w tym okresie jesiennym. Ale ja stwierdziłam, że pójdzie od poniedziałku, bo jak tylko wyszła od lekarza to kaszel chwile był i myślę, że póki siedzę w domu to niech ze mną posiedzi, że od poniedziałku pójdzie. Ja być może w przyszłym tyg do pracy, Julcia do przedszkola to akurat. Wychodzimy na spacerki jak pogoda dopisuje. Wczoraj byłyśmy  bo było ciepło, kupiłam chustki dla mnie i dla Julii :)


Dziś już nie wychodzimy bo zimno, z resztą trzeba jakieś porządki w domu zrobić, póki się siedzi w domu.
Martwi mnie to, że Julcia nie może spać w nocy dziś i wczoraj wstawała, męczy ją zatkany nosek z katarkiem, próbuję wydmuchać, ale nie może, czym mogę jej nosek odetkać, żeby nie oddychała przez usta tylko przez nos? Ten syrop co przepisała nam na katar to nic nie pomógł i ja i córka mamy katar i Julcia zatkany nos :/ nie wiem co robić trzeci raz nie chcę iść do lekarza widać, że się nie zna. Zmieniam Julci lekarza na innego, bo to nie może tak być, żeby nas katar trzymał 2 tygodnie ponad! Zaraz idę do  apteki coś kupić dla niej, bo chce żeby całkiem zdrowa poszła do przedszkola, bo już chce iść i nie chce siedzieć w domu bo ileż można... :(( co tam poza tym.. 

 Robię czapkę na szydełku dla Julci bo niedługo będzie coraz zimniej i trzeba jakąś zrobić i dla siebie też zdrobie.Wczoraj włóczkę kupiłam, a jak skończę to kupie dla siebie jakiś fajny kolorek :) 


Neonowy róż + większe szydełko :)

a tymczasem kończę i dodaje zdjęcia Julci z wczorajszego dnia :)



Pozdrawiam

piątek, 10 października 2014

Piękna wiosna tej jesieni..

A my z Julcią chore.. znów! Julia ma zapalenie krtani, a ja mam angine :/ :( i byłyśmy u lekarza w poniedziałek i w przyszły poniedziałek za 3 dni do kontroli, a jakoś pomału nam to przechodzi :/ nie wiem czy jeszcze nie posiedzimy w domu żeby całkiem wyzdrowieć. Julcia nadal kaszle, ja też, katar mnie męczy niemiłosiernie :/ Julci pomału katar przechodzi ale i tak oddycha przez usta :( no i taka ładna pogoda ciepło, zamiast korzystać z tak ciepłej jesieni to my gnijemy w domu. :( Obyśmy szybko wyzdrowiały, bo mam wrażenie że już niewiadomo ile siedzimy w domu. Julcia i tak dzielnie przechodzi chorobę, kochana jest, od czasu do czasu mardzi ale jak każde dziecko. Chce wyjść na spacer, na plac zabaw ale ja wolę nie ryzykować. Pogoda jest zdradliwa!
Już się nie mogę doczekać aż Julcia znów pójdzie do przedszkola a ja do pracy. Będziemy chodzić na spacerki  i robić zdjęcia wśród liści :) Już nie wiem co mam ze sobą zrobić, chce żeby Julcia wyzdrowiała! ;** to najważniejsze, a pózniej ja :P


Nasza ulubiona sukieneczka PETITS :) uważam że ta francuska firma to jedna z najlepszych firm które projektują ubranka jedyne w swoim rodzaju i najpiękniejsze! <3

Jakoś zdjęc okropna ale już niedługo bo w przyszłym tyg. będą ładniejsze zdjęcia :)) ;p



Julcia przedwczoraj sobie smacznie śpi :**


Pozdrawiamy

niedziela, 14 września 2014

Przeziębione :((

Po dwóch tygodniach chodzenia do przedszkola Julka się pochorowała, najpierw gardło, pózniej katar a na koniec gorączka.
Jutro idziemy do lekarza, dobrze, że mi wypadły drugie zmiany, Julcia dopiero jak wyzdrowieje całkowicie to pójdzie znów do przedszkola, mam nadzieję, że na dłużej się uodporni po chorobie..
Najgorsze jak dziecko choruje :((

A ja też gardło , chociaż mi przeszło, poza tym w nocy kaszel i katar mi się leje bez przerwy.
Julka załapała z przedszkola a ja od niej.
Szkoda, że nie mogę wziąść wolnego w pracy. ( umowa zlecenie )
Może jakoś to będzie i szybko wyzdrowiejemy obydwie!
Szkoda mi strasznie Julci tak się męczy aż serce się kraja :( wyrzuty sumienia że mogłam jakoś zapobiedz chorobie..
ale takie są uroki przedszkola.. :((

Ale wczoraj i dzisiaj jest piękna pogoda, aż żal no ale cóż.

Napisze jak już wyzdrowiejemy.


Pozdrawiamy.

poniedziałek, 9 grudnia 2013

Mamy grudzień.

Leci czas szybciutko, my już zdrowe 2 tyg. przesiedziałyśmy w domu, zapalenie płuc :/ ale ważne że już jest ok, jutro tylko do kontroli i luz ;-) Byłyśmy wczoraj u mamy M. i Julka dostała prenent na mikołaja :) słodycze seria Kinder i duplo :) bajeczka o mikołaju,oraz klocki edukacyjne puzzle piesek :) po jednes tronie są litery a z drugiej strony liczby.


od Nas dostała słodycze, a Od od drugiej babci kolorowanki :)
Pod choinkę dostanie od Nas lego duplo, kolorowanki, kredki, farby i bajki na dvd. Julka uwielbia kolorować i malować, kolorwanki szybko się kończą, bo może godzinami rysować ;] a przez te 2 tygodnie siedzenia w domu pare kolorowanek A4 już całkiem pokolorowane. Poza tym kredki już zużyte, połamane, a farby się skończyły, kupimy jej teraz wszystko z firmy crayola, np mamy fredki z tej firmy woskowe i wcale się nie łamią i są mocne super sie nimi rysuje polecam :)

W tym tygdoniu idziemy do Wesołej akademii trochę żeby Julka z dziećmi się pobawiła ;]] 
Poza tym czekam na Święta, już się nie mogę doczekać nowego roku a Wy?

Na koniec zdjęcie Julki robione telefonem wczoraj :)


Pozdrawiamy ;*


sobota, 30 listopada 2013

2,5 roku ;-)

Juleczka kończy już 2,5 roku! Jest odpieluchowana, prawie od smoczkowana;p bo na noc tylko ma smoka ;p do przedszkola idzie w przyszłym roku :) Jest już taka duża i mądra !
Koooooooooooocham Cię córuniu ;*
My nadak chore , ale już lepiej, byłyśmy u lekarza Julcia ma przepisany syrop na kaszel i na katarek :) i myślę że do paru dni jej przejdzie i znów będziemy mogły wychodzić bo ileż można siedzieć w domu, już jej się nudzi, ale i tak jest grzeczna, czasem pomarudzi, jak ma zły dzień, wczoraj np była grzeczna jak aniołek, a parę dni temu nie dała żyć i cały czas marudziła i płakała ( histeria) ale na szczęście jest dobrze, (odpukać)! ;p 
Wczoraj Julka już dostała cały worek słodyczy ale była szczęśliwa, aż skakała z radości ;] i się zajadała ciasteczkami typu (pieguski) ;] ale ten czas leci, już jutro będzie 1 grudzień!
Ale ja się cieszę, że szybko leci, byle do nowego roku :) 
Na koniec wierszyk :)


Mam dwa latka, dwa i pół
sięgam bródką ponad stół
do przedszkola chodze z workiem
mam fartuszek z muchomorkiem
wszystko zjadam z tależyka
tańczę kiedy gra muzyka

w pokoiku
na stoliku
stało mleczko
i jajeczko
przyszedł kotek
wypił mleczko 
a ogonkiem
stukł jajeczko
przyszla mama kotka zbiła
a skorupki wyrzuciła
przyszeł tatuś kotka schoował
a mamusie pocałował

kto misiowi urwał ucho?
no kto pytam? cicho głucho
nikt się jakoś nie przyznaje
może jechał miś tramwajem?
może go dziobały kurki?
może upadł biegnąc z górki?
może azor go tarmosił urwał ucho nieprzeprosił?
igła nitka rączek para
naprawimy szkode zaraz
o już uszka sterczą oba
teraz nam się miś podoba 


Juleczce codziennie czytam ten wierszyk, może się go nauczy ;-):P
Z internetu spisałam dzisiaj duuużo wierszyków dla dzieci ;-) 

P.S.Zdjęcia będą niebawem Juleczki jak już będziemy wychodzić na spacerki zdrowe :)

Pozdrawiamy ;*


sobota, 23 listopada 2013

Przeziębione obydwie.

Ja i Julka jesteśmy chore, ja od dwuch dni, a Julcia od wczoraj w dzień już katar miała a w nocy nie mogła spać bo nie mogła oddychać przez katar + do tego gorączka :( noc nieprzespana, mnie kaszel męczył w nocy katar mi już dzisiaj przechodzi, wczoraj gardło, ale dzisiaj już mi lepiej, na razie siedzimy w domu, Julce daje ibum i wodę morską + maść majerankowa.
Może jej przejdzie szybko, oby! Dzisiaj już się martwie co będzie w nocy, na zapas.. wiem, że będzie ciężko tym bardziej że Julka śpi ze smoczkiem nadal ale śpi tylko w nocy, w dzień nie ma wcale więc luz, ale mogłaby się już z nim rozstać :/  dobrze, że jej nie bierze kaszel i gardło bo by było wtedy, i tak mam wyrzuty sumienia że ją zaraziłam ( zawsze mam takie głupie myślenie) no ale sama nie chciałam się przeziębić, ja już tak mam jestem chorowita niestety!
Posiedzimy w domu tak długo aż Julka wyzdrowieje, a tymczasem życzcie nam zdrowia! :-0
Wiecie co dziwie się Julci, jest grzeczna, nie narzeka, nie marudzi, cały czas siedzimy razem by M. nie zarazićm teraz robi nocki więc jestem sama z małą w nocy :/ Julka jest aniołkiem jak jest chora, nie mogę na nią narzekać, ale w nocy jest płacz .. jak jest przeziębiona, ale jakoś sobie radzimy, na chwilę biorę ją na ręcę i po chwili odkładam do łóżeczka i ona dalej śpi, ale dzisiaj tak w nocy było z 6 razy.. :/  czasem tak bywa. Ciekawa jestem jak to będzie jak wyzdrowiejemy i nie będę z nią siedziała cały czas w pokoju.. znó będzie bunt, oby nie.! Julka lubi kolorwanki, uwielbia kolorować, przez te 2 dni kolorwanki są na wykończeniu, może jutro M. gdzieś kupi, bo już nie będzie co kolorować. Na razie na bloku rysunkowym rusuje jej kwadraty, kółka, trójkąty, serca i mówię by pokolorowała i Jula koloruje dość ładnie i starannie, poza tym od jakiegoś czasu jest chętna do nauki powtarzania i odróżnia kółko, kwadrat itd itp.. i z bajek zwierzątka :) już myślałam, że nigdy nie będzie chciała się nauczyć i tylko na nią narzekałam.
A wiecie jak śmiesznie mówi? : np:
żaba - mówi (baba)
arbuz - (abub)
dom - ( don)
serce - ( serce)
kwadrat - (tadat)
kółko - (kółko)
trójkąt - (kójkąt)
Tir - (ti)
karetka -  (ijo ijo)
dżordż - ( dżort)
autko - (ako)
itd itp.. wszystkiego nie zapamiętam, ale śmiesznie niektórzy nie wiedzą o co jej chodzi,... ;p ale ważne że ja rozumiem i wiem co mówi ;p te słówka nauczyła sie niedawno (prócz- autka) ;p
Julka zawsze ogląda dłużej baje jak jest chora i dziś oglądałyśmy peppę na przemian z Cliffordem i Gnomeo i Julię. ;-)
Ok kochani ja kończę i zrobię duuużo zdjęć jak wyzdrowiejemy.


Pozdrawiamy ;*



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...