Pokazywanie postów oznaczonych etykietą spacer. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą spacer. Pokaż wszystkie posty

sobota, 11 kwietnia 2015

Aktywny dzień! ;-)

Uwielbiam takie dni jak dziś, aktywnie spędzony dzień. Julcia zdrowa, prócz obiadu to cały dzień dziś od rana na spacerku, na placu zabaw, u koleżanki i na zakupach. Nie było czasu się nudzić, jestem szczęśliwa że córka dziś była cały dzień uśmiechnięta, szczęśliwa i zdrowa.
Czuje wiosne, od wczoraj jest pięknie, cieplutko i oby tak już zostało. Julcia do przedszkola pójdzie od pn a ja na 1 zmianę do pracy, fajnie bo pózniej popołudnia spędzimy na świeżym powietrzu. Mam nadzieję, że nie będzie już chorować. 
No to na koniec zdjęcia z dzisiejszego dnia :)















Pozdrawiamy :*

sobota, 29 listopada 2014

Wstrętne katarzysko!

Czwartek i piątek Julcia była w przedszkolu. Wczoraj mieli andrzejki, ale słyszałam że Julcia stała z Panią i tyle. Może się wstydziła tak jak na pasowaniu też nie uczestniczyła, tylko stała i się czasem wygłupiała ;p ach ta Julcia, ale mam nadzieję, że się to szybko zmieni i razem z dziećmi będziw uczestniczyć w zabawach.

Nad ranem miała katar i ma cały czas.. nie wiem jak to będzie od kataru się zaczyna, ale trzymam się dobrej myśli.
Ostatnio miała katar chyba z 2 tygodnie i tak się cieszyłam że śpi całą noc że katar nie męczy i że koniec z katarem, atu uroki przedszkola dają znać szybciej niż myślałam..
W piątek mikołaj będzie w przedszkolu. 
Oby Julcia nie była znów chora!

W poniedziałek 1 grudnia!
Ale ten czas leci szybko byle do wiosny :)
ja biorę się za siebie od pierwszego, bo nie mogę dalej wyglądać tak jak wyglądam. :/ 

Za oknem ładnie, słonko świeci, ale mrozno jest. My nie wychodzimy dzisiaj, wolę z nią zostać w domu.
Weekenndujemy się w domu ;p
Mój Em ma wolne więc spędzimy ten dzień we trójkę :)

Na koniec zdjęcia Julci z dzisiejszego dnia.
Moja Pysia zakatarzona









DOPISANE: 12:22
Byłyśmy na spacerku 20 minut tylko bo strasznie zimno moim zdaniem, może to nie zaszkodzi Julci, bo z katarem można wychodzić..









Pozdrawiamy ;*

czwartek, 2 października 2014

Przedszkole :)

Julcia chodzi od początku doprzedszkola, opuściła 1 tydzień przez chorobę, ale już wyzdrowiała i chodzi. Już mamy 3 rysunki i pięknie ulepione ważywo :) Julcia jutro ma robić soczek w przedszkolu :) marchewka i jabłko, fartuszek i chustka na główkę musi jutro przynieść :) nie doczekam się pierwszych zdjęc z przedszkola z jakiś uroczystości:) Wczoraj robili teatrzyk :) Julcia jest najmłodsza w grupie, chodzi z 4 latkami (plastusie) pomału się klimatyzuje, miała 3 wpadki z sikaniem, ale już jest ok, czasami ucieka, nadal je mało, mam nadzieję, że to się zmieni i będzie coraz lepiej :) czasami nie chce się jej wstawać rano do przedszkola, nieraz mówi " nie chce iść do przedszkola chce spać" heh.. kochana jest! lubi być w centrum uwagi ;p ;] ale jest wszystko dobrze :) dopiero niecały miesiąc mija więc będzie lepiej i lepiej :)) z mową też jest coraz lepiej. Śpiewa i tańczy do piosenki " my jesteśmy krasnoludki" jest coraz mądrzejsza ;** Czasami marudzi, ale i tak jest bardzo grzeczna :) Uwielbia oglądać "dorę"  a Wasze dzieci jakie bajki lubią oglądać ?



edit: 04.10.14




Pozdrawiamy ;*

poniedziałek, 28 lipca 2014

O wszystkim po trochu..

Mam trochę czasu to piszę, bo już dawno nie pisałam.
Zdjęć nie robiłam więc nie dodam do notki żadnej foty.
Co u Nas? dobrze, spędzamy każdą chwilę na powietrzu, korzystamy z pogody, Julka jezdzi na rowerku lub chodzimy na spacerki i na plac zabaw.
Nie wyjeżdzamy nigdzie na wakacje w tym roku, tylko nad wodę będziemy jezdzić :) grill itd.
U mnie trochę się pozmieniało uczę się stanowczości, ćwiczę dzień w dzień 45min. wzięłam się w końcu za siebie, żeby chociaż normalnie na jesień wyglądać aha i co najważniejsze nie jem fastfoodów i słodyczy! wcale! i gazowanego też sobie odmówiłam.
Jest dobrze, w końcu mam motywację. ;) trzeba wprowadzić w życiu jakieś zmiany na lepsze :)
Nie doczekam się 12 sierpnia spotkanie zapoznawcze w przedszkolu:)) ciekawa jestem jak będzie ;]]
Julka grzeczna, kochana , trochę ma humorki czasem ale to jak każde dziecko, nie mam co narzekać.

Pozdrawiam

poniedziałek, 14 lipca 2014

Kilka słów o córci :)

Moja kochana Juleczka ;*
Jest bardzo grzeczna, rzadko kiedy ma fochy, dziecko anioł, co prawda nie chce jeść i czasem grymasi, ale da radę to zmienić ;]]
Thx Katarzyno :za dobre rady :) na razie pomaga i je normalnie :)
Uwielbia Barbie, peppe i hello kitty. ;-))
Lubi jak jej czytam bajeczki :)
Od jakiegoś czasu zasypia bez oglądania bajek ( ; bo to zły nawyk, z resztą tv z jej pokoju wezmę wyniosę.
Dobrze rozwija się manualnie, z mową też coraz lepiej, chociaż lubi po swojemu coś dodać ;p jest słodka,taka kochana kochana!
Jak coś nie ma, nie wie gdzie jest to mówi ( NIE MA, A BYŁO) hehe to wszystkich rozśmiesza ;p 
Nie lubi zdjęć, czasami muszę ją prosić żeby się ustawiła do zdjęcia lub uśmiechnęła, ale może z czasem polubi ;p
W tamtym roku lubiała truskawki i jabłka, w tym już nie ( ja mam to samo) ;p  Jest bardzo ostrożna, spokojna (czasami ) jak ktoś jest to lubi się popisywać ;p
Od jakiegoś czasu częściej się bawi sama w pokoju, to znaczy odkąd się przeprowadziliśmy :P ( i mam większy luz mogę zrobić to i owo) Lubi układać puzzle, i bawić się lego duplo.
Boi się psów, odkąd jeden za nami szedł jakiś bezdomny i od tamtej pory się boi nawet tych małych, za to lubi koty, ale myślę, że ten lęk przed psami jej minie szybko ;D
Jest bardzo zmienna, w jednej chwili potrafi się śmiać i zaraz marudzić, w końcu jest spod znaku blizniąt.


Z mamą ;p


Z koleżanką :)



Weronika i Julka <3

( Uwielbiam te ostatnie zdjęcie)

Pozdrawiam & ;*

czwartek, 19 czerwca 2014

Dzisiejszy leniwy dzień ;-)

Postanowiłam sobie, że będę pisać częściej i piszę jak tylko mam na to chwile, a teraz mam, bo Julka śpi, a ja oglądnę mój ulubiony serial i też kładę się spać bo wstaje rano, dobrze, że ostatni dzień i upragniony weekend! v.v
Dzisiaj Święto, cieszy mnie to bo wolne, poza tym dzień szybko zleciał bo pózno wstałam. I dzisiaj miałam strasznego lenia, nic mi się nie chciało.. :/;( byliśmy na spacerku itd. Jak zwykle zostawiam Was ze zdjęciami ;*















P.S. Jula rozdrapuje po komarze rane i zaczyna się goić a ona po paru dniach nadal drapie i drapie co robić? plastrem zaklejać ?
Boje się, że będzie mieć bliznę i że się nie zagoi, widać na zdjęciach niektórych po prawej stronie koło brwi rozdrapane :/

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...